Na zdjęciu Jacek Strupiński i Aleksander Żebrowskina zajęciach grupy Game Jam.

Grupa Game Jam po zdjęciach

W postapokaliptycznej rzeczywistości po III wojnie światowej haker powojennego Internetu odkrywa, że pewna dziewczyna uwięziona jest w pokoju. Ma możliwość ucieczki. Jakie będą jej kolejne kroki, każdy może zdecydować sam. Ten sam początek, zakończenia diametralnie różne. Grupa Game Jam tworzy na Plenerach Film Spring Open interaktywny film, w którym to widz decyduje, jaki będzie następny krok bohatera. To potężnie rozbudowane drzewo kombinacji, możliwości i dróg, które można wybrać.

Ekipa zakończyła już etap zdjęć, przygotowuje się do największego wyzwania, czyli złożenia dema filmu, w który każdy będzie mógł zagrać. Postprodukcja to wyzwanie nie tylko montażowe, ale też programistyczne. Kolejne kombinacje i ujęcia muszą się ze sobą płynnie łączyć, przemyśleć trzeba wszystkie zależności. Sam scenariusz przybiera nietypową formę „drzewa”, którego gałęzie rozbudowują się wraz z każdą podejmowaną przez bohaterkę – widza decyzją.

Jacek Strupiński, odpowiedzialny za rozrysowanie scenariuszowego drzewa, głowi się właśnie nad dopracowaniem koncepcji, do której każda osoba z ekipy mogła dołożyć ziarnko swojej pomysłowości. Ten projekt to przede wszystkim znakomita współpraca poznanych na Plenerach osób. To koprodukcja międzynarodowa. Film powstaje w języku francuskim, ojczystym języku głównej aktorki Morgane Housset, którego poza nią samą nikt z ekipy nie rozumie. Niecierpliwie czekamy na efekt końcowy.

Opiekunem grupy jest Maciej Miąsik.

Żaneta Kominiak

Na zdjęciu Jacek Strupiński i Aleksander Żebrowskina zajęciach grupy Game Jam.
fot. Marian Folga

Na zdjęciu Jacek Strupiński na zajęciach grupy Game Jam.

Udostępnij na:
Facebook
Twitter
LinkedIn
Remember Me

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2020 Film Spring Open. Rysunki - prof. Maja Wolna